Cześć, jestem Aneta, moim marzeniem jest pojechanie do Ameryki Południowej

Dowiedz się jak mi idzie
Cześć! Mam na imię Aneta i mam zamiar zdobyć świat! Jestem zaledwie 18-letnią obywatelką miasta Ostróda, a więc wciąż się uczę. Aczkolwiek ogrom moich zainteresowań, wiele doświadczeń, kilka przebytych kursów czy udział w różnorakich projektach ukształtował moją osobę na ambitną, odpowiedzialną i dążącą wytrwale do wyznaczonych celów młodą kobietę, którą charakteryzuje wielka dawka energii, zapał do działania i otwartość na wszystko co nieznane. Cel pierwszy -największe marzenie od zawsze i na zawsze- zdobyć Amerykę Południową!

O moim celu

Wyjazd do Ameryki Południowej pozwoliłby mi zaspokoić żądzę ciekawości, wszystkie znane dotychczas informacje potwierdzić w oparciu o własne doświadczenia oraz zrealizować obrane przeze mnie cele, największe marzenia jakimi są odwiedzenie miejsc wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, ujrzenia krajobrazów znanych mi tylko z filmów przyrodniczych, poznanie kultury, obyczajów oraz „podłapanie” języka każdej społeczności odwiedzonego przeze mnie kraju. Poprzez mieszkanie u nich czy pracę dla nich – wynieść jak największa naukę, dostać życiową lekcję, a z miłości do tańca- nauczyć się charakterystycznych dla danego regionu. Wyjazd ten będzie bardzo dużym wyzwaniem, podczas którego chcę skupić się na gromadzeniu informacji o podróżowaniu ale również na zarządzaniu własnym budżetem, zbieraniu funduszy na swój cel poprzez pracę oraz poprzez zainteresowanie innych, moją osobą oraz projektem, udowodnić, iż marzenia można spełnić przy odrobinie chęci i Waszej pomocy 🙂

Na co zbieram

Zrealizowanie wyjazdu do Ameryki Południowej będzie dla mnie wyzwaniem z racji młodego wieku oraz wysokich kosztów finansowych jakim są cena biletu lotniczego wynoszącego ok. 4 tysiące zł, transport już na miejscu, jedzenie i rozsądne zakwaterowanie. Wydatki, mam zamiar, utrzymać jak na najniższym poziomie gotując u moich gospodarzy; utrzymując podróż z dala od pięciogwiazdkowych hoteli. „Celem celu” jest dla mnie udowodnienie wszystkim z niespełnionymi marzeniami, że marzenia się nie spełniają MARZENIA SIĘ SPEŁNIA! Dostaję od życia nieprawdopodobną szansę współpracy z człowiekiem o ogromnym doświadczeniu, dzięki Jankowi i jego pomocy wykorzystam ją. Koszty wyprawy powinny zamknąć się sumą max. 8 000 zł. Ja, chcę wykonać tutaj największą robotę, a Was chciałabym prosić o wsparcie mniejszościowe. Uznałam za sprawiedliwe jeśli będzie to 45% całej sumy czyli 3600 zł. Plan, upartość i wsparcie- to wszystko, a zarazem aż! co mam. Wierzę, że dzięki Waszej pomocy mogę zdobyć cały świat! 🙂

Nie jest lekko, ale dążę do mojego wymarzonego celu.

Nie porwałem sie z motyką na księżyc

Mój postęp w realizacji celu.

6%
  • Bezpieczeństwo

    To po prostu bezpieczeństwo

  • Mój rozwój

    To powód mojej podróży

  • Pieniądze

    Najlepiej zdobywać samemu

  • Podróże

    Wymagają umiejętności

  • Promocja

    To główna część mojej pracy

  • Rodzice

    Powinni być spokojni

  • Szkoła

    Jest dla mnie ważna

Osób lubi to

Osób podzieliło sie ze znajomymi

1671zł

Tyle uzbierałem z 3600zł

Wspomóż mnie

5zł
25zł
inna kwota

Mój przewodnik

Osobą, którą zainspirowała mnie do podjęcia tego wyzwania jest Janek Witkowski - podróżnik, uczestnik wypraw na ośmiotysięczniki i osoba, która ma za sobą trzy podróże po Ameryce Południowej. Janek wspiera mnie w realizacji projektu poprzez dzielenie się swoją wiedzą i doświadczeniem, oraz motywowaniem do działania

Regulamin O projekcie Video Referencje Dla rodziców Kontakt